Remis seniorów z Wartą Mstów

W trzecim już w tym roku sparingu drużyna seniorów zagrała przeciwko zespołowi Warty ze Mstowa. Spotkanie, które rozpoczęło sie w sobotnie popołudnie, punktualnie o14.00, mogło ucieszyć fanów piłki nożnej oczekujących goli. Wydaje się, że wynik końcowy pięć do pięciu mógł takowych zadowolić. 

Blachownianie od początku próbowali narzucić swój styl gry, Wydaje się , że to właśnie nasza drużyna utrzymywała się dłużej przy piłce . Jednak to nasi rywale otworzyli wynik spotkania. Najpierw niefrasobliwość podczas wyprowadzenia piłki wykorzystał zawodnik Mstowa. A chwilę później jeden z nielicznych kontrataków zakończył się rzytem karnym. Skuteczny strzał Kyzioła dał w tym momencie już dwubramkowe prowadzenie zawodnikom Warty. Jednak konsekwentna gra piłkarzy z Blachowni dała wymierny efekt w postaci gola kontaktowego ( Kożuch z karnego, faul na Błaszczyku). Kiedy wydawało się, że to nasi zawodnicy doprowadzą do remisu, bramkę kolejną zdobli Mstowianie. Znowu nasza niefrasobliwość w liniach defensywnych została skarcona. Po zmianie stron Blachownianie nadal starali się wypełniać właściwie swoje zadania. Wkrótce został ten fakt nagrodzony. Najpierw gola numer dwa zdobył Czerw, a chwilę później  bramkę wyrównującą zdobył Koszownik. I znowu kiedy oczekiwaliśmy, że  to dużyna Orlika podyższy swój stan celnych trafień, Mstowianie wykorzystali dwie niepewne interwencje naszego bramkarza. W końcówce udało się jednak odzyskać remis. Najpierw gola zdobył Turek, a chwilę później Janik. Tym samym wynik końcowy przeszedł do historii.

Rywalizację z punktu widzenia trenerów naszej dużyny można zaliczyć do udanych:

-Co prawda straconych zostało aż pięć goli ( trzy po stałych fragmentach), jednak drużyna bardzo pozytywnie reagowała w sytuacjach trudnych. Dwa razy odpowiedziała skutecznie, "wyciągając"  niekorzystny wynik z  jeden do trzech oraz trzy do pięciu, Cieszy szczególnie fakt, ze zespół nasz wnosi w swoją grę sporo entuzjazmu, a zawodnicy chcą wdrażać nowe elementy, Drużyna coraz bardziej krzepnie, co widać wyraźnie. Niedawne kłopoty pomału idą w niepamięć, czuć dobrego ducha- podsumowują... 

 

 

Orlik Blachownia - Warta Mstów  5:5 (1:3)

0:1 -

0:2 - rzut karny

1:2 - Kożuch rzut karny

1:3 - 

2:3 - Czerw

3:3 - Koszownik

3:4 -

3:5 -

4:5 - Turek

5:5 - Janik

 

Skład Orlika:

Drzewiecki Robert, Ciupiński Jakub, Glin Krzysztof, Pasieka Konrad, Aleshchenko Mykhailo, Nowiszewski Kamil, Leśniczek Łukasz, Pawlak Kacper, Kożuch Jan, Czerw Jakub, Błaszczyk Mariusz, Lankamer Paweł, Lipnicki Jakub, Turek Wojciech, Wilk Matteo, Klusek Michał, Lamik Piotr, Szymański Adrian

Trener: Jura Ireneusz, Lankamer Piotr